Edycje gry
Informacje
+48 52 321 05 60
[email protected]
ul. Gdańska 27, 85-005 Bydgoszcz, Polska
StartBlogZa kulisami
Za kulisami

Wywiad z twórcami Blue Brain Games

Rozmowa z zespołem o pięciu latach pracy nad trylogią, szukaniu prototypów w archiwach i tym, dlaczego finał trzeciej części długo jechał.

27.05.2026Redakcja9 min czytania

Blue Brain Games to słowackie studio, które zamieniło pasję do Leonarda w jedną z najbardziej uznanych serii logicznych na mobile. Rozmawialiśmy o procesie, błędach i przyszłości.

Skąd pomysł na dom da Vinci

Pierwsza część powstała jako eksperyment: czy na telefonie można zrobić The Room w estetyce renesansu. Okazało się, że gracze czekali właśnie na coś takiego.

Każda kolejna część rosła razem z zespołem. Z pięciu osób studio urosło do kilkunastu, a pomysły z prototypów nie trafiały do kosza, ale do następnej odsłony.

Zespół studia przy pracy nad modelem mechanizmu
Proces projektowania nowego mechanizmu do gry.

Najtrudniejsza rzecz w produkcji

Twórcy mówią wprost: najtrudniejsze było godzenie wierności historii z mechaniką gry. Mechanizm musiał działać realnie, ale też być satysfakcjonujący do rozwiązania.

W trzeciej części najwięcej czasu zjadły przejścia czasowe z Oculus Perpetua. Każda lokacja istniała w dwóch wariantach, co podwajało pracę grafików i projektantów.

Chcieliśmy, żeby gracz czuł, że każda śrubka ma powód istnienia.
dyrektor kreatywny Blue Brain Games

Czego nauczyły ich trzy części

Z rozmowy wynika kilka wniosków, które studio wynosi z serii:

  • Mechanika wygrywa z dekoracją: ważniejsze jest działanie niż wygląd.
  • Pozytywne recenzje rosną z taktownych podpowiedzi, nie z prostoty.
  • Gracze mobilni grają w krótkich sesjach, a zapis musi być błyskawiczny.
  • Szczegół ma cenę: każda dodatkowa warstwa mechanizmu to tydzień testów.

Zespół przyznaje, że na początku przecenił możliwości telefonów i musiał przepisać kilka mechanik pod mniejsze ekrany.

Co dalej po finale

Studio pracuje nad nowym tytułem logicznym, w innym okresie historycznym. Nie zdradza tematu, ale zapowiada mechanikę, która uczy tak samo dobrze jak da Vinci.

Seria The House of Da Vinci nie kończy się definitywnie: marka żyje w wydaniach fizycznych, replikach i planowanych wydarzeniach dla społeczności.

Testy gry na prototypowych poziomach
Poziom w wersji szarej, zanim dostanie tekstury.
The House of Da Vinci 3

Zagraj w ich dzieło

Pięć lat pracy zespołu zmieściło się w jednej aplikacji. Pobierz The House of Da Vinci 3 i oceń sam.